30.10.2009   Polski głos w N’djamenie
Nie często zdarza się słyszeć „Barkę” w Afryce. Jeszcze większe wrażenie zrobiło wykonanie ulubionej pieśni Jana Pawła II na Czarnym Lądzie przez „polskich chórzystów” z kontyngentu stacjonującego w Iribie.

Pod koniec października br. do stolicy kraju N’djameny udała się grupa „chórzystów” z Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Na zaproszenie ks. Stanisława Worwy, misjonarza z nowosądecczyzny pełniącego posługę kapłańską w Czadzie od 2004 roku zespół muzyczno-wokalny wystąpił w lokalnym kościele.
Na co dzień grupa śpiewaków w mundurach, w śród których jest m.in. mjr Andrzej Ostaszewski, kpt. Leszek Lipiec, kpt. Alicji Babayan, st. kpr. Michała Gawęda, st. kpr. Jacek Machudera oraz st. szer. Dominik Lenartowicz uświetnia liturgie celebrowane przez kapelana kontyngentu, księdza kapitana Tomasza Skupienia.
- Lecąc do stolicy mieliśmy pewne obawy – mówił po powrocie do bazy szef grupy kapitan Lipiec. – Tutejsza liturgia znacznie równi się od tego, co ma miejsce w Polsce. Już na miejscu przygotowaliśmy szybko nowy repertuar, który mógłby w miarę możliwości współgrać z lokalnym kanonem – kontynuował Lipiec.
Wybór padł na „Barkę”, do której ksiądz Stanisław posiadał francuski tekst oraz podkład muzyczny. Połączenie jednej z najpopularniejszych polskich pieśni kościelnych z francuskim refrenem oraz niepowtarzalnymi głosami N’djameńskich chórzystek i chórzystów dało niesamowity efekt.
– To było niesamowite przeżycie. Czadyjska Msza Święta to naprawdę wielkie wydarzenie, nie tylko duchowe, ale i kulturalne – komentował mjr Andrzej Ostaszewski. - Przeszło tysiąc wiernych zgromadzonych w kościele przez kilka minut biło brawa dziękując za wspólne wykonanie. Nasz występ został ciepło przyjęty z czego wszyscy się cieszymy.
Wspólny czadyjsko-polskiego występ w trakcie liturgii przyjęty został owacjami na stojąco.

mjr Sławomir Ratyński
zdjęcia kpt. Bibik Karol
PKW MINURCAT
opras.pkwczad@wp.mil.pl

Środa, 19 grudnia 2018r.
Aktualności